niedziela, 16 marca 2014

Język Tysi:)

Tysia jak mała papużka powtarza różne słowa. Część z nich w sobie tylko znanym języku, część w ogólnie rozumianym. Jest też takie słowo, którym Tysia zaczyna dzień i kończy i  które wypowiada w ciągu dnia wielokrotnie, a jest to słowo: Taptapu.
Co ono oznacza?
A mianowicie ... najzwyczajniej .... Kacperku
Tak słodko go nazwała.
Dlaczego Taptapu?
Nie wiem dokładnie, najpierw próbowała: Kap, potem coś jakby Kapkap, a potem został Taptap, w którymś momencie dodała "u" i został Taptapu.
Trzeba dodać, że Tysia tak namiętnie używa słowa Taptapu, bo kocha swojego brata przeokropnie, gdy go nie widzi od razu pyta o Niego, trzeba Jej tłumaczyć gdzie jest co robi. Gdy dostanie cokolwiek, od razu pyta; - Taptapu? co oznacza, a dla Pierwszaka? Myśli o nim wciąż... strasznie nas tym rozczula. .... Ale poza "Taptapu" mówi lub też nazywa Tysia wiele rzeczy:
- oci (oczy)
-usi (uszy)
- buła ( buzia, ale też bułka)
- gloa (głowa)
- pupa
-sisi
- kupa
-lala
- mimi ( miś, św. Mikołaj, kolega Mikołaj)
- Ana (ania)
- dam ( Tysia deje, lub Tysia chce, aby jej dano)
- Tysia
- pisiu, pisiu
- koła
- kółko
-gaaa ( wypowiadane zazwyczaj zentuzjazmem - gra)
-pan
-baba, dzidzia, cioci, jujek
- Ala, Jula
- bum bum lub po prostu auto
-buju buju ( gdy chce iść na spacer lub na huśtawkę)
- kaka
-kąp.. ( kąpiel)
- osia (osa)

..... i .... będę uzupełniać... na pewno o czymś zapomniałam....