Dwójka siedzi na kanapie, a ja jestem w kuchni i podsłuchuje:
-Kapselku prawda, że jesteś moim bratem?
- tak jestem ( mówi znudzony Pierwszak)
-wiesz, że cię bardzo kocham
- taaaa
- a Ty mnie kochasz?
-taaa
-kochasz Tapselku?
-tak kocham
- hurra ( mówi zachwycona Tysia)
nic dodać nie można ... chwilo trwaj ....
Sama radość:)
Czyste szczęście:)))))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz