poniedziałek, 1 lipca 2013

Dzień pierwszy:)

Nie wytrzymałam i ok 19.00 zadzwoniłam do trenera, aby porozmawiać z Pierwszakiem:
- Cześć, co robisz? Jak się miewasz?
- co......
(słychać, że mnie nie słucha i mój telefon tylko przeszkodził mu w zabawie)
- co robiłeś przez cały dzień?
- co?
(zwątpiłam)
- z kim jesteś w pokoju?
-co
(zdenerwowana podnoszę głos)
- z kim jesteś w pokoju?
- z Patrykim i Kubą, to daję Ci już trenera
-poczekaj.....
- słucham
(słychać w słuchawce głos trenera)
-hmmm
(słychać moje rozżalenie)

Ale zaraz potem przychodzi kolejna myśl: Jest dobrze;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz