środa, 22 maja 2013

7 lat temu było tak ...

Jeszcz dziś po 7 latach pamiętam tę niepewność, strach, przerażenie, obawę...7 lat temu byłam 12 dni po terminie porodu i w szpitalu powiedzieli, że muszę zostać, że jak znów będę chciała iść do domu, to oni nie biorą odpowiedzialności, więc zostałam i wszystkie strachy dopadły mnie podwójnie. Pamiętam, jak bardzo czułam się wystraszona, szczególnie brakiem informacji. Zostałam położona i tyle...na wszelkie pytania nie słyszałam konkretnych odpowiedzi tylko będziemy czekać, a ja czekania miałam już po dziurki w nosie. Ten dzień był pełen niepewności i oczekiwania, a dnia następnego mój świat miał się całkowicie przewartościować, obrócić o 180 stopni ... jeju to już 7 lat ....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz