Wasz czas???
Czyli czyj???
Skoro ja piszę to musi być mój!
Więc dlaczego Wasz?
Więc dlaczego Wasz?
Gdyż ... dla Was, z Wami, przy Was, wokół Was.........
Za kilka lat będzie tylko mój a teraz cieszę się, że mogę ofiarować go tylko Wam.
Od niedawna jest nas do pary: dwa + Dwa...
Od niedawna spędzam czas w domu rozkoszując się chwilą bycia tylko mamą. Całkowicie mi to nie przeszkadza, bo wiem z doświadczenia, że potem będę tęsknic do tych chwil spędzonych leniwie na czytaniu po raz kolejny "Koteczka":).
Chwilo trwaj...
Zdecydowanie potrzebowałam Drugiego cudu do pary, aby odnaleźć się w tej sytuacji, aby rozkoszować chwile. To nie znaczy, że tylko wspomniany "koteczek" dla Tyśki cieszy mnie, oj nie. U Pierwszaka wspólne zaczytywanie się w "Opowieściach z Narnii" rozczula mnie tak samo. Patrzę na Pierwszaka i zastanawiam się, kiedy minęło te 7 (!!!) lat i dlatego postanowiłam spisywać dla siebie, dla Nich chwile, oby zostały z nami na długo.
Zdecydowanie potrzebowałam Drugiego cudu do pary, aby odnaleźć się w tej sytuacji, aby rozkoszować chwile. To nie znaczy, że tylko wspomniany "koteczek" dla Tyśki cieszy mnie, oj nie. U Pierwszaka wspólne zaczytywanie się w "Opowieściach z Narnii" rozczula mnie tak samo. Patrzę na Pierwszaka i zastanawiam się, kiedy minęło te 7 (!!!) lat i dlatego postanowiłam spisywać dla siebie, dla Nich chwile, oby zostały z nami na długo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz