poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Nowy stosik:)


Tak więc wymarzony stosik z Empiku dotarł do domu. Pierwszak zostanie obdarowywany sukcesywnie, gdyż inaczej będzie chciał czytać kilka książek na raz, a ja tego nie lubię. A Tysia od razu dostała swoje dwie książki. Obie bardzo jej sie podobają i obie kilkakrotnie przeczytane zostały. I taka moja refleksja dotycząca tych książek-jestem po prostu zachwycona. A dlaczego? Mam po pierwszaku dużą ilosć klasyki, książeczek z ukrytymi obrazkami, cały zestaw obrazków malucha, ale te dzisiejsze książki są inne. W małej ilości treści, treści przepięknie zilustrowanej, ukrytą jest studnia wiedzy dla Tysi. I tak czytając "Bardzo głodną gąsienice" dziecko poznaje: dni tygodnia, liczby, kolory. Czytając "Jest tam kto?" dziecko uczy się kolorów, liczb, a do tego schemat książki i ilustracje pozwalają czytać ją na prawdę na wiele sposobów. Oj chyba całą serię Tysi kupię.
We wspomnianym stosiku dotarła do nas książka "Mamoko na litery" kupiłam ją dla Pierwszaka, ale nie będąc pewna czy mu sie zabawa w litery spodoba, stwietdziłam, że kiedyś dla Tysi będzie. Ale "Mamoko na litery" wciągneły naszą trójkę (Pierwszaka, mamę i tatę) strasznie. Siedzieliśmy wpatrzeni w ilustracje i prześcigaliśmy się aby odnaleźć poszukiwane wyrazy...na prawdę można stwierdzić, że jest to ksiażka, która łączy pokolenia:)
Podsumowując...zakupy, zaskoczyły mnie samą, bardzo pozytywnie:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz